Nasze dzieci to nie meble

10 kwietnia 2018 | Aktualności

„Dlaczego za błędy władz i urzędników mają odpowiadać nasze dzieci? –  to nie są meble!” – mówią zaniepokojeni rodzice przedszkolaków z Miejskiego Przedszkola Publicznego nr 3 przy ul. Dolne Młyny.

Otrzymaliśmy do wiadomości pismo od rodziców dzieci MPP nr 3 (skan poniżej), adresowane do prezydenta miasta, w którym nie zgadzają się z decyzją władz miasta odnośnie planowanego przeniesienia ich dzieci do budynku Szkoły Podstawowej nr 5. Rodzicom przedszkolaków, w momencie składania deklaracji w 2018r. obiecano, że dzieci w spokoju,  pod okiem tych samych pań, dokończą edukację w MPP nr 3. Zaplanowane przez władze miasta przeniesienie dzieci jest związane z przeprowadzeniem naboru dzieci do najmłodszej grupy w tym przedszkolu.

Rodzice spotkali się wczoraj z przedstawicielami władz miasta i urzędnikami odpowiedzialnymi za sprawy oświatowe w naszym mieście. Podczas spotkania rodzice słusznie zauważyli, że zgodnie z przepisami nabór do najmłodszych grup przedszkolnych organizuje się tylko i wyłącznie w przypadku występowania wolnych miejsc w danym przedszkolu, a tu takich brak. Tym samym stworzono nadzieję bez pokrycia dla rodziców dzieci najmłodszych, które miałby rozpocząć naukę w tej placówce. Rodzice zwracają uwagę, że pomieszczenia szkolne, sanitariaty, opieka oraz warunki odbiegałyby znacznie od tych, które są stworzone dla takich dzieci w ich przedszkolu. Dlatego planowana decyzja władz powoduje znaczący sprzeciw wśród rodziców.

Całe to niepotrzebne zamieszanie budzi nasze zdumienie, ponieważ władze miasta poznały założenia reformy oświaty już w 2016 roku.  Dysponując danymi demograficznymi przy określonej bazie oświatowej, według nas, niezbyt poradziły sobie z organizacją nauki i opieki dla najmłodszych w naszym mieście, o  czym świadczy ten i inne przykłady. Nie bez znaczenia jest tutaj decyzja o wyłączeniu z systemu miejskiej oświaty budynku szkolnego przy ul. Bankowej, co skutkowało „upchnięciem” dzieci do Miejskiego Zespołu Szkół przy ul. Słowackiego. Ponadto brak jasnej koncepcji co do zagospodarowania budynku po Gimnazjum przy ul. Bielskiej i przy ul. Jana Pawła, co, z kolei, skutkuje nieracjonalnym „przesuwaniem” uczniów i nauczycieli między szkołami. Nieuzasadnione oszczędzanie na naszych dzieciach, nietrafione decyzje co do gospodarowania bazą oświatową w Bolesławcu musiały niestety przynieść takie owoce w tym układzie naczyń połączonych.

Wspieramy rodziców w tej nierównej walce, w której dobro dziecka często przegrywa ze źle rozumianym rachunkiem. Zapewniamy o wsparciu podczas najbliżej sesji Rady Miasta.
————————————————————————————————-
AKTUALIZACJA 13.04.2018:
Jak informują nas rodzice przedszkolaków – podczas wczorajszego spotkania władze miasta zakomunikowały, że wycofują się z tego nieprzemyślanego pomysłu. Gratulujemy i cieszymy się jeśli udało się nam wzmocnić Państwa głos. Wszystkim dzieciom życzymy spokojnego ukończenia edukacji przedszkolnej  🙂

(fot. tyt. GoogleMaps)